Loading
Widok na Wenecję

Wenecja – przynajmniej raz trzeba ją zobaczyć

Wenecja – przez jednych uwielbiana, przez innych znienawidzona. Raj dla sprzedawców pamiątek i eldorado dla wszelkich usług transportowych – i mam tu na myśli nie tylko gondole ale wszelkiej maści statki pływające po kanałach tego pięknego miasta. Czy da się zwiedzić Wenecję w jeden dzień wakacji? Niestety nie…

Kolejki do niektórych miejsc są wręcz gigantyczne co stawia nas przed wyborem, zobaczyć jeden słynny kościół czy kilka innych. Wybór pozostawiam każdemu z osobna. Aby wjechać na wieżę św. Marka, musiałem odczekać 20 min – ale zdecydowanie warto było.

Będąc w Bolonii udało mi się zobaczyć wszystkie zaplanowane atrakcje w krótszym czasie co dało jeden ekstra dodatkowy dzień. Wybór był prosty – kierunek Wenecja.

Nie przepłacaj za dojazd do Wenecji

Z Bolonii można się dostać szybko pociągiem. Ale tu ważna informacja dla niewtajemniczonych – bilet normalny w jedną stronę kosztuje 12,1 euro (!), ale trzeba jechać kolejami regionalnymi „Regionale Veloce” zamiast pospiesznymi „Frecciargento” za 24 czy 30 euro. Różnica jest taka, że przy tańszych biletach podróż wydłuża się o 20 min – chyba warto przyoszczędzić, zwłaszcza że za różnicę można mieć dobry obiad. Bilety można kupić w specjalnych maszynach na dworcu głównym, więc nie trzeba nawet stać w kolejkach do kasy.

Im krótsza trasa w kierunku placu Św. Marka tym więcej turystów

Po dotarciu na miejsce jedna rzecz rzuca się w oczy – ludzie, wszędzie ludzie, tysiące. No dobra trochę przesadzam, bardziej dokuczliwi są handlarze obnośni próbujący wcisnąć wszystko co już mam. Ale jak już się przyzwyczaimy to zaczynamy traktować ich jako kolejną atrakcję.

Wenecja i wszechobecne tłumy

Aplikacja lepsza od mapy

Będąc na dworcu warto znaleźć punkt informacyjny, który jest przy wejściu do miasta, można wypytać o wszystko i zaopatrzyć się w mapę – bez niej można się zgubić, z nią zresztą też 🙂 Dlatego też, dobrym rozwiązaniem jest pobranie aplikacji „CityMaps2Go – firmy Ulmon” która w połączeniu z GPS’em w telefonie doprowadzi nas szybko i łatwo do celu. Ja korzystałem ze starej wersji i działała więc ta zaktualizowana też nie powinna sprawić problemów. Co najlepsze działa w trybie offline – internet nie będzie potrzebny.

Moim celem było dotarcie do placu Św. Marka (Piazza San Marco) i wjechanie na wieżę widokową. Oczywiście po drodze udało się zahaczyć o kilka innych zabytków ale przydałby się jeszcze jeden dzień, ponieważ odległości pomiędzy poszczególnymi zabytkami są naprawdę spore – nie licząc upału, który dawał się we znaki we wrześniu.

Jak przystało na Wenecję – gondole, wszędzie gondole. Parę zdjęć poniżej.

Gondole w Wenecji

Gondole w Wenecji

Gondole w Wenecji

Gondole w Wenecji

Na pewno kupisz w Wenecji pamiątkę

Po pokonaniu niezliczonych uliczek, minięciu setek turystów, udało się w końcu dotrzeć na Plac Św. Marka. Nie wspomniałem o sklepikach z pamiątkami!? Ich też jest mnóstwo, w każdej uliczce, po jednym, po 2, po 5 – setki. Każdy znajdzie dla siebie coś wyjątkowego, od pocztówek, masek karnawałowych (w każdym rozmiarze i kolorze), długopisów, magnesów na lodówkę itp. Co do restauracji to w zasadzie jest jedna ważna zasada – im bliżej Placu Św. Marka tym drożej. Wystarczy odejść ze 100 metrów i ceny spadają co najmniej o połowę. Dla przykładu pizza przy samym placu kosztuje minimum 15 euro, a im dalej tym taniej – 11, 9, 7. Dla tych co nie gustują we włoskiej kuchni a też chcieliby zjeść, niedaleko placu jest McDonald – a myślałem że już nic mnie nie zdziwi, wszędzie komercjalizacja.

Plac Św. Marka

Na wieżę wjeżdża się windą – a szkoda bo sama frajda wejść schodami jak w przypadku Bolonii. Tu akurat bierze się pod uwagę starsze i słabsze jednostki co jest jak najbardziej na plus. Koszt takiej usługi to 8 euro. Dla bardziej „zamożnych” jest możliwość wypożyczenia telefonu z audiobookiem, w którym są opisane zabytki widoczne z góry – jedyne 3 euro.

Co do widoków, to w zasadzie widać całą Wenecję. Przykłady poniżej.

Widok z wieży Św. Marka

Widok z wieży Św. Marka

Widok z wieży Św. Marka

Skąd się biorą Ci wszyscy turyści? Nie licząc pociągów i samochodów to na zdjęciu poniżej widać 4 ogromne wycieczkowce które z pewnością przywiozły nie jedną osobę.

Wycieczkowce w Wenecji

Tłumy w Wenecji

Na jak długo pochłonęła mnie Wenecja? Według danych z Endomondo od wyjścia z dworca do powrotu dokładnie 4 godziny i 29 min. Przebyty dystans 6,98 km, więc jak na pierwszy raz nie najgorzej. Bez planowania, bez ustalonej wcześniej trasy też można sporo zobaczyć, ale już wiem że następnym razem będę lepiej przygotowany!

A na koniec ogólna trasa zwiedzania:

Trasa zwiedzania

 

Jeżeli masz pytania a ja znam odpowiedzi – chętnie pomogę. Jeżeli nie znam – na pewno coś wymyślimy.